Notkę tę zawieszam z uwagi na problemy emocjonalne Grossa. Swoich problemów nie potrafi rozwiazać, więc karmi nimi publikę. Czy normalny człowiek może wypisywać takie rzeczy? Z wpisu quardiana, które zawierają fragmenty książki:
"Polish Society under German Occupation" (1979) i wypowiedzi ze s. 240 książki wynika, że ma on poważny problem emocjonalny i nienawiść wobec narodu polskiego wyklucza podjęcie merytorycznej duskusji na temat jego prac.
Strona 240. "Thus, paradoxically, Poles enjoyed greater freedom in the period 1939-1944 than they had in a century."
"Wiec paradoskalnie, Polacy cieszyli sie wieksza wolnoscia w okresie 1939-1944 niz w ciagu wieku"
"Within Polish society, no single institution could effectively control, limit, or repress the free articulation of all possible... political opinion."
"Wewnatrz polskiego spoleczenstwa nie bylo takiej instytucji ktora moglaby eketywnie kontrolowac, ograniczac, czy tez represjonowac wolna wypowiedz wszystki mozliwych politycznych pogladow."
"Not only did each politically conscious group feel that it was under a civic obligation to speak up when the country was in peril, but it also found it was, in fact, free to speak."
"Nie tylko kazda politycznie swiadoma grupa czula sie spolecznie zobligowana aby sie wypowiedziec gdy kraj byl w niebezpieczenstwie, ale okazuje sie ze mogla, faktycznie, swobodnie sie wypowiadac."
"it is reasonable to assume, that the multiplication of underground organizations and the proliferation of conspiratorial institutions can be attributed in huge part to the existence of political freedom in the GG during the war period."
"Jest wiec mozliwe zalozyc ze rozmnozenie sie organizacji podziemnych i upowszechnienie sie instytucji konspiracyjnych moze w duzej mierze byc przypisane istnieniu wolnosci politycznej w GG podczas wojny."
However, one can argue that, in a certain sense, the lives of Poles living in the Generalgouvernement went on as if there were no Germans present.
Ktoś mógłby zaprzeczyć, ale w pewnym sensie życie Polaków w Generalnej Guberni toczyło się jakby Niemców w ogóle nie było.
The random quality of the German terror, together with the impossibility of complying with German demands, left the Poles no other alternative but to ignore the occupier— either actively, by opposing him, or passively, by behaving as if he did not exist.
Losowy charakter niemieckiego terroru, wraz z niemożnością przestrzegania niemieckich wymagań, nie dał Polakom żadnego wyboru jak ignorować najeźdźcę, aktywnie przez dawanie oporu, lub pasywnie jakby on nie istniał.
Theoretically, there existed a society designed to encompass both German occupiers and Polish subjects, while actually it was the Poles who had to cope with obstacles created by the rules and realities of the occupation in much the same way as water goes around a stone placed in a river bed.
Teoretycznie istniało społeczeństwo zdominowane przez niemieckich najeźdźców i polskie ofiary, kiedy naprawdę to Polacy musieli sobie radzić z przeszkodami spowodowane przez zarządzenia i rzeczywistość okupacji w taki sam sposób jak woda opływa kamień umieszczony na dnie rzeki.


